Większość firm ma jakiś backup. Coś się gdzieś kopiuje, zwykle w nocy. Problem pojawia się w momencie, gdy trzeba go użyć. Okazuje się wtedy, że kopia jest niepełna, uszkodzona albo urwała się trzy miesiące temu i nikt tego nie zauważył.

Backup to proces, nie plik

Samo tworzenie kopii to połowa sprawy. Druga połowa to pewność, że da się z niej wrócić. Bez tej drugiej połowy masz tylko pliki, które wyglądają jak zabezpieczenie. Do pierwszej awarii.

Trzy pytania, które sprawdzają Twój backup

Nie trzeba audytu, żeby zacząć. Wystarczą trzy pytania:

  • Kiedy ostatnio odtwarzałeś dane z kopii? Jeśli odpowiedź brzmi „nigdy", to nie wiesz, czy backup działa.
  • Ile trwa pełne przywrócenie? Jeśli nie wiesz, nie umiesz oszacować czasu przestoju po awarii.
  • Co dokładnie jest w kopii? Bazy, poczta, konfiguracje, czy tylko folder z dokumentami? Często brakuje właśnie tego, co najważniejsze.
Backup mierzy się nie tym, jak łatwo tworzy kopię, tylko jak szybko i pewnie z niej wracasz.

Sprawdź swój backup w 2 minuty. Odpowiedz na 6 pytań, a pokażemy ocenę ryzyka i konkretne rekomendacje.

Odpowiadaj po kolei. Kolejne pytanie rozwinie się samo, wynik pokażemy na końcu. Nic nie zapisujemy, wszystko liczy się w Twojej przeglądarce.

0 / 7 pytań
Wysokie ryzykoŚrednieDobra kondycja

    Chcesz pełny raport i checklistę backupu 3-2-1 na maila?

    Wyślemy Ci Twój wynik z rekomendacjami plus prostą checklistę do wdrożenia krok po kroku.

    Dziękujemy. Raport i checklista są w drodze.

    Wolisz mieć to z głowy? Ułożymy backup w modelu 3-2-1 z testem odtwarzania i monitoringiem, żeby kopia zadziałała wtedy, gdy będzie naprawdę potrzebna.

    Reguła 3-2-1

    To prosta zasada, która sprawdza się w małych firmach:

    • 3 kopie danych.
    • 2 różne nośniki.
    • 1 kopia poza siedzibą firmy.

    Kopia poza siedzibą jest tu kluczowa. Chroni dane wtedy, gdy problem dotyka całego biura. A mianowicie przy pożarze, zalaniu albo kradzieży sprzętu.

    Ransomware zmienił zasady

    Kiedyś wystarczał dysk zewnętrzny podłączony do serwera. Dziś to za mało. Ransomware szyfruje wszystko, do czego ma dostęp. Jeśli kopia jest podpięta na stałe, zostaje zaszyfrowana razem z resztą.

    Dlatego potrzebna jest kopia odseparowana. Taka, do której złośliwe oprogramowanie nie dosięgnie, bo nie jest stale zamontowana albo nie da się jej nadpisać.

    Co zrobić w tym tygodniu

    Nie musisz od razu przebudowywać całego systemu. Zacznij od trzech rzeczy:

    • Odtwórz próbnie jeden plik i jedną bazę z kopii. Sprawdź, czy w ogóle się otwierają.
    • Upewnij się, że masz kopię poza siedzibą firmy.
    • Zapisz, ile zajęło przywrócenie. To Twój realny czas powrotu po awarii.

    Jeśli którykolwiek z tych kroków się nie uda, to dobra wiadomość. Wiesz o tym dziś, a nie w dniu awarii. Więcej o tym, jak układamy kopie u klientów, znajdziesz na stronie usługi Kopia zapasowa.